Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Chojnie

ul. Dworcowa 3
74 - 500 Chojna

www.zsp1chojna.pl
zsp1@zsp1chojna.pl

tel./faks 091 414 20 29

PATRONATY - WSPÓŁPRACA

01-04.03.2017 r. uczniowie liceum wzięli udział w wycieczce do Londynu.

Wycieczka kl. I abd i II bd do Londynu

 

    W dniach 01-04.03.2017 r. odbyła się wycieczka do Londynu, w której udział wzięli uczniowie z klas pierwszej i drugiej liceum ogólnokształcącego pod opieką pani Edyty Daszkiewicz i Renaty Czubak.  Kierownikiem wycieczki była pani Magdalena Zwolińska.
Nasza podróż rozpoczęła się o 13.30. Po sprawdzeniu listy obecności wyruszyliśmy autokarem do Goleniowa. Gotowi na nowe przeżycia i wrażenia bez problemów przeszliśmy przez odprawę i już o 16.30 znajdowaliśmy się w samolocie do Londynu. O 18.30 wylądowaliśmy na Stansted, skąd po krótkiej chwili oczekiwania, udaliśmy się autokarem do hotelu. Wysiedliśmy na London Paddington i pieszo przeszliśmy do Pacific Hotel – miejsca naszego zakwaterowania. Nawet deszcz nie zepsuł nam pierwszych wrażeń w nowym miejscu, a jedynie dodał klimatu pochmurnej, deszczowej Anglii, który wszyscy tak bardzo uwielbiamy i na który dobrze się przygotowaliśmy. Po zakwaterowaniu zgodnie zadecydowaliśmy o udaniu się na kolację do restauracji McDonald’s. Resztę wieczoru odpoczywaliśmy, aby przygotować się na wyzwania kolejnego dnia.

       

Następny dzień zaczęliśmy od typowego angielskiego śniadania, na które składają się jajka, bekon oraz grzanki z dżemem. Już o 8.30 po raz pierwszy wsiedliśmy do londyńskiego metra i pilnując siebie nawzajem przejechaliśmy pod Tower of London. Pani Magdalena Zwolińska opowiedziała nam niezwykle ciekawą historią tego miejsca, pełnego śmierci, tortur, miłości i nienawiści. Następnie spacerem wzdłuż Tamizy udaliśmy się pod Tower Bridge, gdzie zrobiliśmy sobie zdjęcia na tle jednego z najsłynniejszych zabytków Londynu. Kolejnym punktem programu było Sky Garden, gdzie z 35 piętra podziwialiśmy panoramę miasta. Mieliśmy widok m.in. na Katedrę św. Pawła oraz Westminster Abbey. W tak cudownej scenerii mogliśmy usiąść w kafejce i rozkoszować się świeżymi, słodkimi wypiekami oraz ciepłą kawą.  Na wyższych piętrach znajdował się egzotyczny ogród, a całość robiła wspaniałe wrażenie i na długo zostanie w naszej pamięci. Zrelaksowani i wyciszeni udaliśmy się do British Museum, gdzie każdy z nas odbył swoją własną podróż przez czasy starożytnego Egiptu, Grecji i Japonii, ścieżkami samurajów, wielkich wodzów afrykańskich, bogów greckich czy władców średniowiecznych. Do naszej dyspozycji były tysiące wspaniałych eksponatów, pamiętających zamierzchłe czasy Imperium Rzymskiego i Cesarstwa Chińskiego. Zdawało się, że rzeźby greckie dopiero co wyszły spod dłuta Fidiasza, złote naszyjniki niedawno wisiały na szyjach bogatych Greczynek, a piękne wazy wcale nie pokonały setek lat, aby dzisiaj zadziwiać nas kunsztem wykonania oraz pomysłowością. Na Oxford Street dostaliśmy czas dla siebie, aby zrobić zakupy w londyńskich sklepach, zwłaszcza pamiątkowych. Nikt z nas nie wrócił do domu bez pięknego magnesu na lodówkę. Pod koniec dnia udaliśmy się do Piccadilly Circus, które znajduje się w pobliżu głównych miejsc handlowych ulicy West End. Spacerem przeszliśmy do Chinatown, gdzie mieliśmy możliwość, bez udawania się w długą podróż za ocean, przenieść się do egzotycznej Azji. Duże wrażenie zrobiły czerwone lampiony zawieszone wzdłuż ulicy oraz smoki wspinające się po elewacjach budynków. Niezwykły był kontrast pomiędzy zabieganą, nowoczesną częścią Londynu, a tą ulicą, która zdawała się być odłączona od miasta i żyć własnym życiem.

Nazajutrz, zaraz po śniadaniu, dla rozbudzenia przeszliśmy spacerem przez Hyde Park – jeden z parków królewskich Londynu – do którego zawitała już wiosna i przystroiła trawę krokusami i żonkilami. Spacer zakończyliśmy pod pomnikiem Alberta, gdzie po krótkiej lekcji historii wsiedliśmy na górny pokład czerwonego autobusu, którym przejechaliśmy pod Buckingam Palace. Zajęliśmy tam dobre miejsca i z niecierpliwością czekaliśmy na zmianę warty, która zrobiła na nas ogromne wrażenie doniosłością i dbałością o każdy szczegół. Po zmianie wart poczekaliśmy pod pomnikiem Wiktorii z nadzieją, że zobaczymy królową, jednak po dłuższej chwili zrezygnowaliśmy i przeszliśmy na Downing Street, przy której znajduje się siedziba premiera. Po drodze minęliśmy słynną Elizabeth Tower zwyczajowo zwaną Big Benem. Wyjątkową atrakcją było Westminster Abbey, gdzie mogliśmy zobaczyć salę koronacyjną oraz tron brytyjskich monarchów oraz zadumać się nad grobami słynnych Brytyjczyków, m.in.  królowej Elżbiety, Charles’a  Dickensa  czy Newtona.  Po opuszczeniu tego miejsca przeszliśmy przez Trafalgar  Square i Leicester Square do National Gallery. Tutaj, w ciszy i skupieniu, oglądaliśmy  najsłynniejsze dzieło Vincenta van Gogha „Słoneczniki” oraz obrazy  innych, mniej lub bardziej znanych twórców. Każdy z nas mógł  zdecydować, które obrazy robią największe wrażenie oraz z uwagą przeanalizować wybrane obrazy, odkrywając na swój sposób ich sekrety. Następnym, odwiedzonym przez nas miejscem było National History Museum, gdzie w interaktywny sposób została przedstawiona wiedza, którą zdobyliśmy na lekcjach geografii. Mogliśmy wziąć udział w symulacji trzęsienia ziemi w Japonii. Na każdym kroku czekały na nas nowe doświadczenia oraz eksponaty do zobaczenia. Dużym zainteresowaniem wśród dziewcząt  cieszył się dział z minerałami i kamieniami. Ciekawe były również rzeźby dinozaurów, które zdawały się żyć, a nawet czasem ryknęły na któregoś ze zwiedzających. Ostatnim miejscem, w którym byliśmy był Harrods – luksusowy dom towarowy. Oprócz bardzo drogich towarów mogliśmy tam podziwiać pierścień księżnej Diany.

W sobotę spędziliśmy ostatnie chwile w Londynie. O 7.45 opuściliśmy hotel i autobusem pojechaliśmy na lotnisko. Po szybkiej odprawie i ostatnich zakupach w londyńskich sklepach wolnocłowych, szczęśliwi i bogatsi o nowe doświadczenia wróciliśmy do Polski.
Wycieczka została zainicjowana oraz zorganizowana przez pana Janusza Cezarego Salamończyka, a Stowarzyszenie Douzelage, którego pan Salamończyk jest prezesem, pokryło część kosztów wyjazdu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

linki

galeria