Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Chojnie

ul. Dworcowa 3
74 - 500 Chojna

www.zsp1chojna.pl
zsp1@zsp1chojna.pl

tel./faks 091 414 20 29

PATRONATY - WSPÓŁPRACA

20 – 24.09.2017 r. uczniowie ze Szkolnego Klubu Wolontariusza uczestniczyli w międzynarodowym kongresie „A World Without Violence”.

MIĘDZYNARODOWY KONGRES ” A WORLD WITHOUT VIOLENCE”

W dniach 20 – 24 września 2017 r. uczniowie związani ze Szkolnym Klubem Wolontariusza, wraz z panią Katarzyną Mickiewicz – Bindas, uczestniczyli w międzynarodowym kongresie „A World Without Violence”, który w bieżącym roku odbywał się w Krakowie, Wieliczce i Oświęcimiu. Słyszałam o spotkaniach młodych w Krakowie i bardzo się ucieszyłam, że tym razem dane mi było uczestniczyć w tym wydarzeniu.
Po ośmiogodzinnej podróży autokarem i zakwaterowaniu w hotelu akademickim „Piast”, wyruszyliśmy na zwiedzanie Krakowa. Byliśmy między innymi na Wawelu, na Starym Rynku, w  kościele na Skałce, gdzie spoczywają prochy sławnych Polaków.

Niestety, pogoda nie dopisała, ponieważ słońce nie pokazało nam się ani razu, ale nie traciliśmy pogody ducha. Tym bardziej, że Kraków to naprawdę fascynujące miasto, nawet, jeśli na  Brackiej pada deszcz. Do hotelu akademickiego wróciliśmy dopiero na kolację. Wówczas też mieliśmy okazję zacząć się integrować z młodzieżą z różnych krajów europejskich: Rosji, Ukrainy, Czech, Słowacji, Rumunii, Węgier, Niemiec i Włoch.

Następnego dnia mieliśmy spotkanie w Wieliczce z niesamowitą Ritą Prigmore, narodowości Sinti, która jako dziecko przeżyła nazistowskie eksperymenty medyczne w Auschwitz. Na sali, w  której odbywało się spotkanie, było około 500 młodych osób z różnych państw – wszyscy wpatrzeni w starszą kobietę, która dzielnie mówiła o tym, jak ważnym jest rozmawianie o historii i jak przykro jej, gdy ktoś – zwłaszcza politycy – każe przestać. Pani Rita wywodzi się  z  uzdolnionej rodziny. Jej ojciec grał na skrzypcach, zaś matka była tancerką. Jej historia wstrząsnęła wszystkimi obecnymi, a cisza świadczyła o wzruszeniu młodzieży i szacunku wobec mówiącej. Rita miała siostrę bliźniaczkę, co podwajało okropność jej przeszłości, ponieważ trafiła pod ‚opiekę’ doktora Josefa Mengele, którego znamy pod pseudonimem ,,Anioła Śmierci”, nadanym przez więźniów Auschwitz. Matka Rity nie miała prawa widzieć się z córkami, na  których były przeprowadzane okrutne eksperymenty. Siostra pani Rity zmarła, a okoliczności jej śmierci nigdy nie zostały wyjaśnione. W swoim wystąpieniu pani Prigmore w szczególny sposób podkreślała znaczenie przebaczenia, jako decydującego wyboru, który pozwala przerwać spiralę nienawiści i przemocy. „Tylko przebaczenie może przezwyciężyć cierpienie – mówiła – Tylko przebaczenie buduje przyszłość. Nienawiść musi pozostać w przeszłości. Przyszłość można budować tylko wtedy, gdy rozumie się innych. Nigdy nie zdołacie niczego zbudować na  nienawiści.” Historia i niezwykła postawa pani Rity bardzo mnie wzruszyły. Czułam ogromne współczucie, miałam ochotę wstać i objąć ją, wesprzeć, zabrać choć trochę bólu wspomnień.

Wielokrotnie pytana skąd bierze siłę na opowiadanie o swojej przeszłości odpowiedziała, że  przebaczyła. Nie zapomniała, ale przebaczyła.

Na wypowiedź pani Rity młodzież zareagowała brawami na stojąco. Nikt nie mówił. Opowieść była zbyt poruszająca, a postawa tej niezwykłej osoby powinna być wzorem dla wielu osób.
Powinniśmy mówić stanowcze NIE wojnie, ponieważ jest to brama do piekła, którą otwieramy przy jej pomocy.
Podczas wspólnej modlitwy o pokój na świecie, zapaliło się zbyt dużo świeczek symbolizujących kraje obecnie dotknięte nieszczęściem wojny.
W czwartkowy, deszczowy wieczór, uczestnicy spotkania pojechali na Campus Misericordiae, w  miejsce, w którym papież Franciszek na zakończenie Światowego Dnia Młodzieży w 2016 roku wzywał młodych, by byli w świecie świadkami miłosierdzia. W tym miejscu, przy  pamiątkowej bramie miłosierdzia, w obecności kardynała Dziwisza, emerytowanego arcybiskupa Krakowa, został posadzony dąb. „Zanieście iskrę miłosierdzia do krajów, z których pochodzicie” – mówił kardynał Dziwisz.

Kolejnego dnia udaliśmy się do Miejsca Pamięci i Muzeum Auschwitz – Birkenau. Było to  bardzo mocne doznanie, szczególnie dla tych, którzy byli tam, tak jak ja, po raz pierwszy. Obrazy z Auschwitz zostaną ze mną do końca życia. Część mnie chciała po prostu opuścić to  przykre, pełne bólu miejsce. Przewodnik niezwykle sugestywnie wprowadził nas do tamtych czasów, przekazał nam wiedzę, której niektórzy nie posiadali. Bardzo trudno było przechodzić tymi samymi korytarzami, którymi szli kiedyś więźniowie. Wszyscy byliśmy wstrząśnięci widokiem włosów, butów, walizek, lecz największy szok wywołała ekspozycja z ubrankami dla  dzieci, która uświadomiła nam, że okrucieństwo Holocaustu dotknęło również tak niewinne istoty.
Z Auschwitz udaliśmy się do Birkenau. Tutaj ponad 500 młodych Polaków, Niemców, Rosjan, Ukraińców, Węgrów, Rumunów, Czechów i Słowaków przeszło w milczeniu wzdłuż torów obozu zagłady. Na zakończenie dnia spędzonego w Auschwitz oraz ceremonii w Birkenau młodzi zaapelowali o świat bez przemocy, wojny, rasizmu i obojętności oraz złożyli wieńce pod  tablicami w języku żydowskim, romskim oraz rosyjskim, w hołdzie tysiącom więźniów, którzy zostali zamordowani z powodu nienawiści rasowej oraz horroru wojny.

Ostatniego dnia, zaraz po śniadaniu, wróciliśmy do Wieliczki, gdzie mieliśmy warsztaty, podczas których wypowiadaliśmy się na temat osobistych spostrzeżeń związanych z opowieścią pani Rity i wizytą w Auschwitz – Birkenau. Młodzież wypowiadała się w niezwykle emocjonalny sposób, jednakże wszyscy doszliśmy do wspólnego wniosku – niezależnie od tego, z którego kraju pochodzimy, powinniśmy zaangażować się w budowanie świata bez przemocy i pokojowy bunt wobec obojętności i niesprawiedliwości.
Nasz pobyt w Wieliczce zakończyliśmy ekumeniczną, międzynarodową Mszą Świętą. Zaraz po  niej spotkała nas fantastyczna niespodzianka – jako jedyna grupa, w prezencie od burmistrza Wieliczki, dostaliśmy bilety do kopalni soli! Kopalnia zrobiła na mnie ogromne wrażenie, szczególnie wykuta w solnej ścianie płaskorzeźba Ostatniej Wieczerzy. Przewodnik opowiadał nam o historii miejsca, jak i o legendach związanych z kopalnią, które bardzo mi się spodobały. Najbardziej jednak przypadły mi do gustu podziemne jeziora, które były po prostu piękne.
Pobyt w Krakowie, Wieliczce, Miejscu Pamięci i Muzeum Auschwitz – Birkenau, czy  kopalni soli pozostawił niesamowite wrażenia i silne emocje. Jestem pewna, że obrazy i  słowa, zapamiętane z tych dni, zostaną we mnie na zawsze.

Julia, kl. III TH

linki

galeria